O ŁASKĘ WIARY

Panie, pochyliłem się dziś głęboko, dotykając Twoich przebitych stóp. Nałożyłem mój pocałunek na tysiące wcześniej tam złożonych. Widziałem, jak moi bracia i siostry w wielkim skupieniu całowali Twoje święte rany. I jest mi niewymownie smutno, mój Zbawicielu, bo wśród tych pocałunków żaden nie pochodzi od mego przyjaciela. Błagam Cię, Panie, udziel mu daru wiary. Bez Twojej łaski jakże będzie zdolny uwierzyć i oddać cześć Twojej zbawczej męce?… Wysłuchaj mych utrudzonych warg.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.