NIEMODNY SZAL

Owinęłaś mnie duszo moja
szeroko kolorowo jak szalem
okryłaś mnie bardzo szczelnie
czuję twoje słodkie ciepło

Głębia przyzywa głębię

Idę ulicami mego miasta
mijam domy i ludzi i widzę
jak bardzo w tym szalu jestem
bardzo niemodny