NIERÓWNY DIALOG

Dusza moja dopadła mnie
między grobami
gdy wracałem z pogrzebu

Czy wiesz co to jest śmierć

Oniemiałem zaskoczony
po pięćdziesiątce mi a wciąż
nie umiem na proste pytania
odpowiadać z marszu

Śmierć to ten proch cmentarny
po którym chodzimy
to odlot ptaków ostatni
a może to ból który
rozlega się nocą od mostka
aż po końce palców lewej ręki

Uśmiecha się dusza moja
ty mój pół-wieczny
stoisz jeszcze przed
zamkniętymi drzwiami